HISTORIA Z ŻYCIA MOJEGO PSA TUSI
NARRATOR TUSIA
Nazywam się Tusia i mam 2 lata. Gdy byłam jeszcze byłam małym szczeniaczkiem zostałam porzucona przez mojego właściciela. Może dlatego że mi się łapki trzęsą ... a zresztą przejdźmy do rzeczy. Gdy mnie porzucili błąkałam się po ulicach Libiąża gdzie czyhały na mnie niebezpieczeństwa np: samochody. Pewnego dnia znalazła mnie taka miła pani, ale ta pani miała dużo kotów i nie mogła mnie zatrzymać. Na internecie pojawiło się moje zdjęcie. Mama Justynki mnie zatrzymała.
I TAK TRAFIŁAM DO JUSTYNKI